Patrycja Piskorz
|

Regeneracja to fundament – wywiad z fizjoterapeutką

Krystian Bieniek, Męski Balans
HYROX, martwe ciągi i zero taryfy ulgowej – ale bez regeneracji daleko nie zajedziesz. Dlatego dziś oddaję głos kobiecie, która skleiła moje plecy, zanim rozsypały się na dobre.

Dlaczego Patrycja?

Kiedy szykowałem się do HYROX‑a, wiedziałem, że trening to tylko połowa sukcesu. Druga połowa to ktoś, kto ogarnie moje spięte plecy, zmęczone dwugłowe i zblokowane biodra. W okolicy nie znalazłem lepszego fachowca niż Patrycja – czarny pas taekwondo, lata na bieżni i zero ściemy w gabinecie.

I choć cykl „Rozmowy z ekspertami” miał być męski jak garażowy rock, uznałem, że prawdziwy balans to także umiejętność docenienia kobiecej perspektywy. Dlatego dziś – pierwszy kobiecy głos na blogu. Zaparz kawę, zrób delikatne rozciąganie i lećmy!

O regeneracji dużo pisałem wcześniej tutaj.


Wywiad (Q&A)

1. Kim jest Patrycja Piskorz?

Krystian: Patrycja, jak to się stało, że zostałaś fizjoterapeutką?

Patrycja: Na początku nie wiedziałam, w jakim kierunku chciałabym podążać. Wszystko jednak potoczyło się naturalnie. Od najmłodszych lat trenowałam taekwondo, zdobywając czarny pas (I dan), a także uprawiałam lekką atletykę, z mniejszymi i większymi sukcesami. Od zawsze byłam związana ze zdrowym stylem życia. Miałam też kilka kontuzji, z którymi chciałam się uporać, i wtedy zaczęłam bardzo interesować się ludzkim ciałem. W końcu doszłam do wniosku, że fizjoterapia będzie strzałem w dziesiątkę, bo czuję, że to jest mój zawód z powołania. To coś, co naprawdę kocham robić i w czym czuję się dobrze.

2. Najczęstsze problemy ludzi z siłowni

Krystian: Jakie są najczęstsze problemy, z którymi zgłaszają się do Ciebie osoby trenujące siłowo?

Patrycja: Bóle przeciążeniowe mięśni i stawów. Często są to dolegliwości związane z niewłaściwą techniką ćwiczeń, wraz ze zbyt dużym obciążeniem albo brakiem odpowiedniej regeneracji. Zdarza się też, że pojawiają się kontuzje, takie jak naciągnięcia czy naderwania, które wymagają odpowiedniego leczenia i fizjoterapii. Staram się wtedy pomóc im wrócić do pełnej formy, ucząc jednocześnie, jak unikać podobnych problemów w przyszłości. To dla mnie ważne, żeby każdy czuł się dobrze i bezpiecznie podczas treningów.

3. Dlaczego regeneracja jest tak ważna dla wyników?

Krystian: Wielu uważa, że więcej treningu = lepsze wyniki.

Patrycja: Regeneracja odgrywa kluczową rolę w osiąganiu dobrych wyników sportowych. Jako fizjoterapeuta często widzę, jak zaniedbywanie tego elementu prowadzi do przeciążeń, kontuzji czy spadku formy. To właśnie odpowiedni czas na regenerację mięśni i układu nerwowego pozwala organizmowi się odbudować, naprawić ewentualne mikrouszkodzenia i przygotować do kolejnych treningów. Bez tego, nawet najbardziej intensywne i dobrze zaplanowane treningi mogą nie przynieść oczekiwanych efektów, a wręcz mogą zaszkodzić.

Dlatego zawsze podkreślam, jak ważne jest słuchanie swojego ciała, zapewnienie mu odpowiedniej ilości snu, nawodnienia oraz dbanie o prawidłowe odżywianie. To wszystko składa się na sukces sportowy i długotrwałe zdrowie. Dla mnie jako fizjoterapeuty, widok sportowca, który dba o regenerację, to największa satysfakcja, bo wiem, że to właśnie ona jest fundamentem zdrowia i progresji.

4. Najczęstszy błąd hard‑workerów na siłowni?

Krystian: Czy są jakieś błędy, które często widzisz u osób intensywnie trenujących?

Patrycja: Tak, jednym z najczęstszych błędów, które zauważam u osób intensywnie trenujących, jest zbyt mała ilość czasu poświęcanego na regenerację. Wielu z nich skupia się na treningach, często kosztem odpoczynku, czując presję, że muszą więcej ćwiczyć, żeby osiągnąć rezultaty. Niestety, brak odpowiedniego czasu na regenerację prowadzi do przeciążeń, mikrouszkodzeń włókien mięśniowych i stawów, a w konsekwencji do kontuzji, spadku wydolności i frustracji.

Organizm potrzebuje czasu, aby się zregenerować, naprawić uszkodzenia i usunąć zbędne metabolity, przygotowując się tym samym do kolejnych sesji treningowych. Bez tego, nawet najbardziej intensywne i regularne treningi mogą przynieść odwrotny skutek – zamiast postępów, pojawiają się problemy zdrowotne i spotęgowane zmęczenie. Dlatego tak ważne jest, aby planować treningi z uwzględnieniem odpowiedniej ilości czasu na odpoczynek i regenerację.

5. Na co zwracać uwagę, zaczynając przygodę z ciężarami?

Krystian: Na co warto zwrócić uwagę, gdy zaczynamy regularne treningi siłowe – pod kątem profilaktyki urazów?

Patrycja: To bardzo ważne pytanie! Po pierwsze, podczas treningów siłowych najlepiej wybierać obuwie, które zapewnia stabilność, wsparcie i dobrą przyczepność. Idealne będą płaskie buty z twardą podeszwą, na przykład specjalistyczne buty do podnoszenia ciężarów lub treningowe z płaską, nieśliską podeszwą. Unikaj obuwia z wysokim obcasem, miękkich sneakersów z amortyzacją czy butów z niestabilnym podparciem, ponieważ mogą one zwiększać ryzyko kontuzji, zwłaszcza podczas ćwiczeń z dużym obciążeniem, takich jak martwy ciąg czy przysiady.  

Po drugie, nie można zapominać o odpowiedniej rozgrzewce – to podstawa, bo przygotowuje mięśnie, stawy i układ nerwowy do wysiłku, zmniejszając ryzyko naciągnięć czy kontuzji.

Trzecim ważnym aspektem jest dostosowanie techniki ćwiczeń do własnych predyspozycji, ukształtowania ciała i postawy. Nie każdy musi wykonywać ćwiczenia w ten sam sposób, dlatego warto skonsultować się z trenerem lub fizjoterapeutą, aby nauczyć się poprawnej techniki i unikać błędów, które mogą prowadzić do przeciążeń.

Pamiętajmy też, że słuchanie własnego ciała i stopniowe zwiększanie obciążenia to klucz do bezpiecznego treningu. Wszystkie te elementy razem tworzą solidną podstawę, dzięki której trening będzie nie tylko efektywny, ale i bezpieczny.

6. „Boli” – zdrowy znak czy czerwona flaga?

Krystian: Kiedy boli – to znaczy, że trzeba się martwić, czy to „zdrowy” ból?

Patrycja: Świetne pytanie! Ból podczas treningu nie zawsze musi oznaczać poważne uszkodzenie tkanek czy kontuzję. W wielu przypadkach jest to naturalna reakcja organizmu na wysiłek, szczególnie gdy pracujemy nad nowymi lub intensywnymi zadaniami ruchowymi. Kluczowe jest rozróżnienie bólu „zdrowego”, czyli takiego, który jest związany np. z  re-aktywacją niedostatecznie aktywnych tkanek  i przemija po zakończeniu ćwiczeń, a bólem patologicznym, który jest ostry, piekący, lub utrzymuje się długo po treningu i może wskazywać na uraz lub stan zapalny.

Ważne jest, aby słuchać sygnałów ciała i nie bagatelizować niepokojących objawów. Jeśli odczuwamy ból, który jest nie do zniesienia, ostry lub utrzymuje się przez dłuższy czas po zakończeniu ćwiczeń, powinniśmy skonsultować się fizjoterapeutą lub innym specjalistą. Odpowiednia reakcja na sygnały bólowe i ich właściwa interpretacja są kluczowe dla zapobiegania poważniejszym urazom i zapewnienia bezpiecznego postępu w treningu.

7. Rolowanie: hit czy kit?

Krystian: Jakie korzyści daje rolowanie i czy są jakieś zasady, których warto się trzymać?

Patrycja: Hit, jeśli robisz to regularnie i bez sadomaso. Rolowanie, czyli technika zwana też foam rollingiem, to świetny sposób na zmniejszenie napięcia i bólu. Może być formą przygotowania tkanek do treningu lub wspierania regeneracji po treningu. Działa to na zasadzie poprawy krążenia krwi i limfy.

Jeśli chodzi o zasady, to warto pamiętać, żeby nie przesadzać z naciskiem – nie musi być bolesne, żeby było skuteczne. Rolowanie powinno być komfortowe, a jeśli odczuwasz silny ból, lepiej zmniejszyć nacisk lub skrócić czas sesji. Ważne jest też, aby skupić się na dużych grupach mięśniowych, takich jak uda, łydki, plecy czy pośladki, i wykonywać ruchy powoli, kontrolując odczucia.

Dobrze jest też nie rolować się bezpośrednio na wyniosłościach kostnych czy stawach, tylko na mięśniach i powięziach. Regularność jest kluczem – kilka minut dziennie lub co drugi dzień może przynieść naprawdę dobre efekty. Pamiętaj też, żeby słuchać swojego ciała i nie forsować się ponad miarę.

8. Fizjoterapia tylko dla kontuzjowanych?

Krystian: Czy fizjoterapia jest tylko dla osób z kontuzjami, czy warto ją traktować jako część zdrowego stylu życia?

Patrycja: Absolutnie nie. To profilaktyka, korekta postawy i narzędzie do utrzymania sprawności. Lepiej zapobiegać niż leczyć – truizm, ale działa.

Regularne wizyty u fizjoterapeuty mogą pomóc w utrzymaniu prawidłowej postawy ciała, poprawie elastyczności tkanek, siły mięśniowej i ogólnej sprawności. Dzięki temu możemy zapobiegać wielu problemom, zanim się pojawią. Tak więc, tak – fizjoterapia to nie tylko ratunek po kontuzji, ale też sposób na dbanie o siebie na co dzień i utrzymanie dobrego samopoczucia.

9. Trzy złote rady dla mężczyzn, którzy chcą trenować bez kontuzji

Krystian: Jakie 3 rzeczy poleciłabyś każdemu mężczyźnie, który chce dbać o swoje ciało i unikać kontuzji? 

Patrycja: Z punktu widzenia fizjoterapeuty, poleciłabym trzy kluczowe rzeczy, które pomogą mężczyznom dbać o ciało i unikać kontuzji:

  1. Mobilizuj i rozciągaj mięśnie & powięź codziennie. Ważne jest, aby stawy utrzymywały swój pełny zakres ruchomości. Krótkie, codzienne sesje rozciągające mogą znacznie poprawić zakres ruchu i zmniejszyć ryzyko urazów podczas aktywności fizycznej.
  2. Wzmacniaj core i mięśnie stabilizujące. Każdy mężczyzna powinien wprowadzać ćwiczenia siłowe w swoją codzienność.  To kluczowe, aby chronić kręgosłup i stawy, a także wpływa pozytywnie na wygląd zewnętrzny a tym samym na stan psychiczny.
  3. Słuchaj ciała: sen, nawodnienie, dni off – są niezbędne, aby ciało mogło się naprawić i unikać przeciążenia. Konsultacje z fizjoterapeutą mogą pomóc w monitorowaniu stanu zdrowia i wczesnym wykrywaniu ewentualnych problemów.

Dbanie o te trzy aspekty pozwoli nie tylko unikać kontuzji, ale także cieszyć się lepszą kondycją i samopoczuciem na co dzień!


Gdzie znajdziesz Patrycję?

MY FIZJOMED Wolsztyn

Adres: ul. Poznańska 32, 64‑200 Wolsztyn
Rejestracja: +48 789 265 925
E-mail: kontat@myfizjomedcentrum.pl
www: https://www.myfizjomedcentrum.pl/


Podsumowanie

Regeneracja to nie luksus – to turbo‑doładowanie Twojej formy. Patrycja przypomina: trening + odpoczynek = progres. Zastosuj jej rady, a Twoje ciało odwdzięczy się siłą bez bólu.

👉 Jeśli chcesz więcej takich rozmów, zapisz się na newsletter Męski Balans i dowiedz się pierwszy o nowych wpisach i biohackach, jak poprawić jakość życia.

Do zobaczenia na macie – lub w gabinecie Fizjo, zanim coś strzeli 😉

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *